Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
704 posty 7590 komentarzy

Partia50plus

nikander - Bardziej pragmatyczne niż rewolucyjne myślą wojowanie.

THOT - nędza pod sztandarami

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nowa inicjatywa partii nE. Po co ten grzech pierworodny.

 

     Przeczytałem notkę blogera THOT i komentarze do niej Pis może wygrać wybory, tylko w koalicji z nową partią ŁŁ! z mieszanymi uczuciami. Nie wiem, w jakim wieku jest autor ale powtarzanie błędów ojców i dziadów zapaliło moje światło ostrzegawcze. Jeszcze niczego nie ma a już macha się sztandarami. Znowu organizuje się białych przeciwko czerwonym, znowu stara śpiewka o tym, że „tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem Polska jest Polska a Polak Polakiem”.

     Jeśli jesteście młodzi to po co wam tego? Czy naprawdę nie ma w tym kraju ważniejszych spraw jak dywagacje nad tym, kto Polsce wyrządził więcej zła: czy rosyjskie gułagi za, które ponoć winni są socjaliści czy chwiejny kościec moralny katolika przynależnego do wspólnoty chrześcijańskiej za obietnicę grzechów odpuszczenia. Czy naprawdę tego chcecie?

     Na litość boską, nie popełniajcie grzechów pokolenia, które już odchodzi. Zapewne ono tego nie chce wam zostawić w testamencie.

     Wielki fizyk Isaak Newton, miał kiedyś powiedzieć „Widziałem dalej, bo stałem na barkach olbrzymów”. Historia pozostawiła wam wspaniały materiał analityczny. Starajcie go poznać. W kanadyjskim stanie Alberta prawie 70% gospodarki zorganizowany jest na „czerwono” w postaci komun o rodowodzie religijnym. Nikt do nich nie dopłaca a uczestnicy tej formy organizacyjnej nie chcą jej wymienić na inną, bo tak im się podoba. Na każdej ulicy jest miejsce zarówno na kibuc jak i na bank, jak i katedrę, jak i nam knajpę. Zacznijcie szanować różnorodność. Traktujcie wolność, jako możliwość korzystania ze skodyfikowanej różnorodności, czego zwłaszcza w życiu gospodarczym nam trzeba.

     Jeśli zatem nie poszukacie jakiejś syntezy pomiędzy myślą liberalną, personalistyczna i socjalistyczną to lepiej dajcie sobie spokój z tą polityczną zabawą. Po co Polsce PiS-bis, po co Polsce PO-bis. Popatrzcie w kalendarz, taż to już XXI wiek a Wy wciąż pod dziewiętnastowiecznymi sztandarami. Socjalizm, kapitalizm, liberalizm, i inne „izmy” pozostawcie sklerotykom – specjalistom od słów wytrychów. Obierzcie sobie za patrona prof. Tatarkiewicza i realizujcie jego „Traktat o dobrej robocie”. Pomoże wam w tym i JPII, i Nel-Breuning, i Einar Thorsrud, i Robert Heilbroner i nawet młody Marks z „Rękopisów filozoficznych”. Poszukajcie w naszej historii lwowską Gasolinę SA z jej prawie wzorcowym akcjonariatem pracowniczym, maszoperie rybackie na Kaszubach czy założone przez Staszica Włościańskie Towarzystwo Ratowania się w Nieszczęściach (prototypy klastrów gospodarczych). Badajcie życiorysy Zdziechowskich, Cegielskich, Poznańskich, Giszowców. Zobaczycie, nikt z nich ostentacyjnie nie właził pod żadne sztandary i nimi nie machał. Robili dobrą robotę na miarę swoich wizji i nikogo nie pytali o zgodę.

 

Oby rozum był przy młodości...

 

Mimo wszystko życzę powodzenia.

 

KOMENTARZE

  • Nic dodać, nic ująć!
    Z premedytacją nie wziąłem udziału w dyskusji nad tekstem ŁŁ. I dobrze zrobiłem.
    Pozdrawiam.
  • @orlandofurioso
    Raźniej mi, że nie jestem w tym poglądzie osamotniony.

    Pozdrawiam ciepło.
  • @nikander
    idea realizowania bisów istniejących partii, nie jest dobra.
    Ale w moim rozumieniu ŁŁ nie tak przedstawiał swoje myśli.
    Ma być ruch oddolny z programem patriotycznym budującym nowa jakość zycia gospodarczego i politycznego. I program ten ma zbliżone ideały do programu PiS, ale nie takie same.
    Podstawą sa wartości patriotyczne i odwołania do wartości historycznych, ale nie powielanie ich programu.
    Ruch oddolny nE może mieć dowolny patriotyczny program odbudowujący na zdrowych zasadach gospodarkę. Oczywiście musi wejść w ten program rozliczenie i ukaranie winnych zapaści gospodarczej i politycznej w Polsce, bo inaczej nigdy nie wyjdziemy z marazmu.
  • @Molier
    Piszesz: "...Oczywiście musi wejść w ten program rozliczenie i ukaranie winnych zapaści gospodarczej i politycznej w Polsce, bo inaczej nigdy nie wyjdziemy z marazmu..."
    Rzecz w tym jak to zrobić. Na pewno nie poprzez system sądowniczy a poprzez zmianę ustroju gospodarczego. Jednak koncepcję takiego ustroju najpierw należałoby mieć.
    Hasła o "rozliczeniu i ukaraniu" to raczej lament nad rozlanym mlekiem, choć nie ukrywam, mogą być nośne propagandowo. Sowiecka hołota też świętowała kolejne rozstrzeliwania generałów. Co to dało?
  • @berecik
    Miejmy nadzieję, ze inicjatywa jest w dobrych rękach ŁŁ. W samej rzeczy popieram inicjatywę ale jako projekt na lata. Mam wiele kontaktów z młodymi ludźmi. zwłaszcza z pokoleniem obecnej "wielkiej emigracji" i widzę, że ich patriotyzm jest wielce prakseologiczny. To budzi nadzieję. Chyba, że koniecznie chcemy aby oni nie wracali.
  • socjalistyczna nędza
    Widzę jasno i wyraźnie, ze jest Pan zwolennikiem dobrobytu opoartego o równość społeczną. Wolno Panu, tak jak mnie wolno walczyć z wszelką postacią socjalizmu.

    Nie przekonamy siebie, po stoimy na skrajnych stanowiskach.

    Dla Pana Ojczyzna, sztandary narodowe, naród, chrzescijaństwo to przeszłość i demony - i twierdzi Pan, że nie ma po co do nich wracać - ja twierdzę, że jest po co.

    Nędzę łatwo zobaczyć dzisiaj w polsce, tylko trzeba chcieć to widzieć. A będzie ona jeszcze większa, bo państwo-bankrut kończy wyprzedaż swojego majątku, a ukraść mieszkańcom kraju (broń Boze aby wypowiadać słowo narodowi) w którym uczy się ze sztandary winny iśc do lamusa, lub pożyczyć (bez mozliwości oddania) od banków - juz się nie da.

    Socjalizm na świecie umiera, moze Pan to zobaczyć na własne oczy, lub żyć dalej w mniemaniu jakie ten narkotyk szczęście ludzkości zapewnia.

    Mimo, że tyle nas dzieli, miło mi, że twierdzi Pan, że walcząc z antypolskością oraz rozbudzonymi oczekiwaniami wszystkich - popelniamy błędy naszych przodków.

    Pozdrawiam
  • @thot
    Ponieważ nie mamy tu używać słowa Pan więc wybacz, ale będę mówił jakbyśmy byli po bruderszafcie. Mogę powiedzieć szczerze? - to powiem: pieprzycie kumie. Ani Ty ani ja nie chcemy stać po różnych stronach. To ktoś chce nas tak poustawiać, ktoś kto ma interes aby nas malować według schematu: gdzie dwóch Polaków tam trzy partie.
    Czy coś nas dzieli, nic nas nie dzieli. Prawdopodobnie okazałoby to się to dopiero po trzecim piwie. Policzylibyśmy naszych ojców i dziadów, których kości bieleją gdzieś na pobojowiskach, poukładalibyśmy równo przyczyny naszego życia zmarnowanego obcymi rękami.

    Tak by było. Teraz mamy dzieją chwilę do namysłu. Chwilę dla zastanowienia się nad naszą schizofrenia. Teraz myśl powinna poprzedzić czyn. Nam trzeba się bić przytomnie: wiedzieć po co do ordynku stajemy i gdzie jest wróg nasz okopany.

    Swoje credo wyłożyłem tu http://nikander.nowyekran.pl/post/10303,filary-panstwowosci-naszej i tego koloru patriotyzmu się nie wstydzę. Wybacz, ale z pieśnią konfederatów barskich w bój nie pójdę. Zrobił to mój przodek z przestroga dla potomka.

    Bijcie się przytomnie.

    Pozdrawiam ciepło
  • @berecik
    "...Otóż to. Na lata..."

    Wolałbym aby był to projekt społeczny na "na lata", i który budowałby mądrość społeczną ludzi zorganizowanych. Samo zbieranie watahy wyborczej byłoby nieporozumieniem.
  • @Autor
    Cytat: Robili dobrą robotę na miarę swoich wizji i nikogo nie pytali o zgodę.

    ***Oczywiscie. Problem polega na tym, ze w dziesiejszej Polsce nie jest mozliwe robienie dobrej roboty, najbardziej znanym przykladem jest pan Kluska.

    Robienie ROBOTY ale nie dobrej roboty jest mozliwe i nawet pozadane, jak widzimy codziennie, jezeli nalezy sie do postkomunistycznego ukladu III RP.

    Polscy przedsiebiorcy maja pod gorke.
    Dlatego Twoje stwierdzenie nie jest niczym innym jak nie przyjmowaniem rzeczywistosci do swiadomosci.

    PiS ta partia, ktorej Polska umozliwia robienia dobrej roboty, realizowania swojej wizji bez pytania sie o pozwolenie.

    Czyim dzieckiem i jakim dzieckiem jest dziesiejsza Polska mozesz tutaj przeczytac, fascynujace:
    http://tysol.salon24.pl/286593,polska-neo-kolonia
  • @fritz
    Proszę mi wierzyć, że jestem dzisiejszy. Prowadziłem przez 16 lat samodzielną działalność gospodarczą, więc wiem na ten temat może więcej niż ci co o Klusce czytali.
    Polska jest kolonią - a i owszem, chodzi jednak o to aby to zmienić. Tylko jak? http://nikander.nowyekran.pl/post/10303,filary-panstwowosci-naszej

    A tak na marginesie: Polska rozpoczyna się 10 km od "krajówek". Cała reszta to kosmopolityczna swołocz. Ale w Polsce już o postkomunie się nie wspomina. Chyba, że w dobrym aspekcie.
    należałoby uczyć się nowego słownictwa i precyzyjniej dobierać argumenty.
  • @nikander
    //Na każdej ulicy jest miejsce zarówno na kibuc jak i na bank, jak i katedrę, jak i nam knajpę. Zacznijcie szanować różnorodność.//

    I to jest właśnie katolicyzm.

    //"Wielki fizyk Isaak Newton, miał kiedyś powiedzieć „Widziałem dalej, bo stałem na barkach olbrzymów”.//

    Ci olbrzymi wyrośli z gleby chrześcijańskiej cywilizacji. Tylko chrześcijańskiej, sprzed Lutra.
    Późniejsze zmieszania były już tylko obarczone błędami, z których mamy teraz rozsypkę wszystkiego.
  • @circ
    Nie mam nic przeciwko chrześcijanom wszystkich wyznań i odcieni. U nas na wsi po domach wszą prawosławne ikony bo tylko takie we Lwowie były jak się tam pojechało. Pisać to prawie nikt nie umiał więc czy to cyrylica, czy grażdanka nikomu nie przeszkadzało.

    jeśli jednak chodziłoby o bankowość to wolałbym islamską, bo jest bez lichwy a i stosunek do 7-go przykazania konkretniejszy.

    Chyba w tej notce zapomniałem o meczecie. Też mi nie przeszkadzają. Synagogi i kirkuty też.
  • @fritz
    swoich to czynisz "dobrymi robociarzami",natomiast gdyby to, co Kluskę spotkało jakiegoś nomenklaturowego biznesmena z korzeniami w pzpr, to byłby on "złym komuchem czy nomenklaturzystą"
  • @Rudecka-Kalinowska
    to jest "prawdziwa" Rudecka-kalinowska czy "fałszywa"?
  • @nikander
    odnośnie "filarów państwowości naszej" to brakuje tam kwestii związków zawodowych w przedsiębiorstwie oraz roli organizacji pozarządowych - to tez byłoby ciekawe, jakie są zapatrywania partii 50 plus, a może jej w tym pomóc?
  • @nikander
    no i jeszcze kwestia bezrobocia i zatrudnienia w ramach filarów panstwowości naszej, to ciekawe bardzo dla ludzi, szczególnie w wieku 18-30 i 45-60 lat, których najbardziej dotyka problem bezrobocia
  • @nikander
    Torcik dla..Ciebie!:)

    Z tym dzieleniem to jest chyba jeszcze gorzej!
    Mam wrażenie, że ktoś nam próbuje przedwojennego kotleta odgrzewać. Sanacje, Dmowskie, Endecje, itd, itp..
    Źrą się o partie z przed wieku, obłęd!
    Wyniki tamtego konfliktu, pewnie też, chcą odgrzać.:(

    Pozdrawiam
  • @sanovius
    W koncepcji tzw. "demokracji przemysłowej" tradycyjne roszczeniowe związki zawodowe tracą rację bytu. Załogi mają zdecydowanie skuteczniejsze narzędzie w postaci "ław pracobiorców w radach nadzorczych". Jest to tzw. Montanmitbestimmung. Gdyby powstał zespół d/s reformy ustroju gospodarczego to byłoby to rozwinięte. Krótko: zamieniamy system roszczeniowy na partycypacyjny.

    Odpowiadając na drugie pytanie to ratunek jest tylko w uruchomieniu mechanizmów wzrostu. Starałem się to wyjaśnić tu „Ja mu w gas a on zgas” http://nikander.nowyekran.pl/post/10617,ja-mu-w-gas-a-on-zgas.

    Jednak temat jest bardzo obszerny. Raczej na książkę niż notkę.
  • @Torin
    Zgadzam się aż do bulu (teraz taka moda). Drogę do pojednania narodowego spartolił Piłsudski swym przewrotem majowym. Zbyt szybko zapomnieliśmy o Beresie Kartuskiej. Praktycznie od tamtego czasu mamy zanik myśli państwowej, i ucierania się stronnictw.
    Czasem coś piszę http://nikander.salon24.pl/293068,czy-minister-grad-podzieli-los-zdziechowskiego.

    A torcik to już skonsumowałem - oczywiście wirtualnie.

    Pozdrawiam
  • @Antoni
    I tu jest problem. Prawdopodobnie pochodzisz z byłej kongresówki, gdzie car tępił wszelkie objawy polskiej tkanki społecznej i Twoje myślenie tak zostało ukształtowane. Wy musieliście wychodzić na ulice mieć takie same czapeczki, takie same sztandary takie same kolory aby demonstrować siłę. U nas by w Galicji było trochę inaczej. Cieszyliśmy się względną swobodą narodową. Mu mogliśmy być różnorodni. Galicja poszła w kierunku personalistycznego postrzegania zjawisk. To między innymi wyrósł i rozkwitł neopersonalizm w wydaniu Wojtyły i Tisznera. Nawet nasz kościół jest bardziej uduchowiony, lepszy. Nie macha się tak nieprzytomnie krzyżem.
  • @Antoni
    "....Różnorodność- obecnie to słowo nie oznacza wzbogacenie lecz zubożenie – mielenie do jednolitej papki. ..."

    Czytam po raz dziesiąty i nie rozumiem. Różnorodność a jednolita papka? Możesz mi to chłopu spod przeworska rozjaśnić.
  • @Antoni
    Każdy kto zdawał egzamin z cybernetyki spotkał z prawem Ashbiego, które mówi" tylko różnorodność jest lekarstwem na różnorodność". Podkłada się pod niego głęboki sens. Nie wiem z czego Ty egzaminy zdawałeś, ale wybacz: Stalin nienawidził różnorodności, Hitler też. Co do zawartości ich mózgów historia wypowiedziała się jednoznacznie.

    Pozwól, ze zostanę przy swoim i że mam prawo "rzadkim g..wnem trysnąć w oczy temu kto mi w drogę wkroczy" tzn, każdemu kto będzie mnie próbował nawracać.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031