Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
646 postów 7224 komentarze

Partia50plus

nikander - Bardziej pragmatyczne niż rewolucyjne myślą wojowanie.

Czy powstanie polska infrastruktura kooperacji?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie zarzucajcie nam, że od kilkunastu lat nie mamy sukcesów. Od tych kilkunastu lat walczymy z mentalnością judeocheścijańską, która wyklucza wszelkie objawy kolektywizmu i skazuje Polskę i Polaków na „indywidualistyczny heroizm”.

 

     Przy takim wyobrażeniu o polskich przedsiębiorcach jakiemu dała wyraz minister Jadwiga Emilewicz trudno o entuzjazm. Posłuchajcie co ma do powiedzenia w audycji „Młodzież kontra”https://www.tvp.info/36002403/03032018-1830-jadwiga-emilewicz w 35 minucie. Otóż dowiadujemy się

...Jest jeden problem z którym się w Polsce borykamy, który jest poza marginesem ułatwień legislacyjnych. To jest taka nasza powiedzmy sobie otwarcie taka immanentna, trwała niezdolność do kooperacji...

      Żyjemy chyba w innych światach i obserwujemy chyba inne rzeczywistości. Od kilkunastu lat uczestniczę bowiem w działaniach lobbingowych mających na celu wydanie rozporządzeń wykonawczych do Międzynarodowego Standardu Sprawozdawczości Finansowej nr 11 – wspólne ustalenia umowne. Aby gdzieś dojechać to musi być droga. Ona jest ale kolejne rządy ustawiły tam szlaban.

     O tym, że mieliśmy na ten temat konferencję w sejmie 29 stycznia informowałem Was w tej notceBicepsy gospodarki - klucz do wszystkich reform.Jest ciąg dalszy gdyż otrzymałem z Departamentu Innowacji Przedsiębiorczości i Technologii następuję maile.

 

From: Katarzyna.Kuza@mr.gov.pl
Sent: Wednesday, March 7, 2018 11:14 AM
To: jozef.kamycki@op.pl
Cc: Agata.Wancio@mr.gov.pl
Subject: ODP: Re: Nawiązując do naszej wspólnej konferencji w Sejmie 29 stycznia

Szanowny Panie,
spiesząc z odpowiedzią na Pańskie zapytanie, uprzejmie informuję, iż w dniu 12 marca br. zaplanowane jest spotkanie z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Finansów i MPiT, poświęcone kwestiom związków gospodarczych o strukturze sieciowej na bazie wielostronnych umów wspólnie kontrolowanych.

Informacje z tego spotkania przekażemy Państwu w trybie roboczym.

Z wyrazami szacunku,


Katarzyna Kuza

 Główny Specjalista
Departament Innowacji

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii

 

oraz

 

From: Katarzyna.Kuza@mr.gov.pl

Sent: Thursday, March 15, 2018 9:06 AM

To: jozef.kamycki@op.pl

Subject: ODP: Re: Nawiązując do naszej wspólnej konferencji w Sejmie 29 stycznia

 

Szanowny Panie,

spotkanie przedstawicieli MPiT i MF odbyło się w dniu 13 marca br.
Szczegółowe informacje prześlemy pismem.

Z poważaniem,

Katarzyna Kuza
  Główny Specjalista
Departament Innowacji
Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii

      To że sprawą interesuje się Departament Innowacji jest zasadne z tych względów, że chodzi tu o dwa najważniejsze wynalazki tworzące „infrastrukturę kooperacji”.

      Pierwszym z nich jest „stół negocjacyjny przedsiębiorców” czyli wielostronna umowa wspólnie kontrolowana. Pisałem o tym kilkakrotnie ale powtórzę. Najważniejszym jej elementem jest kalkulacja kosztów w układzie podmiotowym i wynikające z niej udziały w cenie sprzedaży produktu końcowego poszczególnych wspólników.

     Podejmując się wspólnego działania, przedsiębiorcy muszą tak długo negocjować aspekty finansowe i technologiczne, aby uzyskany koszt wytworzenia (celka G10) zmieścił się w widełkach jakie daje rynek (cena optymistyczna (kolumna I), cena pesymistyczna (kolumna J). Każdy ma zagwarantowany udział w sprzedaży proporcjonalny do poniesionych kosztów. Ostateczną cenę sprzedaży wyznacza rynek. Równomiernie rozkłada się ryzyko biznesowe i zdecydowanie obniża próg inicjatywy gospodarczej. Jak dowiodły chociażby doświadczenia chińskie takie „publiczne” poszukiwanie obniżki kosztów doprowadza do „modularnej specjalizacji” co radykalnie obniża koszty wytworzenia a zatem zyski przedsiębiorców. Powstają przy tym wyjątkowo silne więzi o charakterze nieformalnym co jest wartością samą w sobie.

 

     Drugim wynalazkiem jest zastosowanie tzw „odwróconego łańcucha płatności”. Przypomnę na czym rzecz polega.

     Podmiot sprzedający (wytwórca końcowy, sklep, sieć sprzedaży) działa podobnie jak się to dzieje w sprzedaży komisowej. Mówiąc językiem prawnym „sprzedaje w imieniu i na rzecz” wszystkich wspólników wspólnego działania. Z uzyskanych kwot sprzedaży rozlicza się ze wspólnikami stosownie do wynegcjowanycj i ustalonych „udziałów”. W ten sposób powstaje wyjątkowo silna więź emocjonalna skierowana na to, aby dać produktom jak największą szansę na rynku. Od strony ewidencji księgowej sprawę reguluje Międzynarodowy Standard Sprawozdawczości finansowej nr 11 – wspólne ustalenia umowne. Czekamy na rozporządzenia wykonawcze.

 

     Nie zarzucajcie nam, że od kilkunastu lat nie mamy sukcesów. Od tych kilkunastu lat walczymy z mentalnością judeocheścijańską, która wyklucza wszelkie objawy kolektywizmu i skazuje Polskę i Polaków na „indywidualistyczny heroizm”. Widać to wyraźnie w poglądach naszej Pani Minister.

     A swoją drogą, kto dał Minister Emilewicz prawo wypowiadania się o polskich przedsiębiorcach w ten sposób, że mają „immanentną i trwałą niezdolność do kooperacji”. Owszem mają ją, ale nasi okupanci ekonomiczni.

     Szanowna Pani Minister Emilewicz. To Pani obecnie odpowiada za utworzenie prawnej infrastruktury współpracy. Trzeba pójść na rozmowę z Ministrą(sic!) od Finansów i pobudzić jej wyobraźnię. Tam jest pogrzebany pies naszej kooperacji. Nie ma co zwalać winy na komunę.

A o rezultatach spotkania 13 marca poinformuję.

 

 

 

KOMENTARZE

  • Czyżby
    wojna o polską gospodarkę w Polsce była moja wojną prywatną? Wiem, że temat mało fascynujący ale żeby nie było ani jednego komentarza...
    A może minister Emilewicz ma rację, a ja żyję w jakimś innym świecie. No tak. Podkarpacie zawsze było inne.
  • @nikander 15:31:58
    Komentarz zbyteczny, bo co najmniej dwa razy w Pańskiej notce doszedł Pan do sedna, po prostu "władza" kreuje własną rzeczywistość i ją narzuca (bo może) narodowi i wmawia, że jest tak jak oni uważają i chcą, żeby było, a nie tak jak być powinno i jak by było, gdyby służyli narodowi, a nie sobie samym i wydumanej przez siebie ideologii.

    "Żyjemy chyba w innych światach i obserwujemy chyba inne rzeczywistości."
    Oczywiście, że tak. Na tej samej zasadzie ciągle się nam wmawia,że "człowiek człowiekowi wilkiem", że panuje znieczulica, albo że tylko katolicyzm wytwarza empatię w stosunku do bliźniego. Tylko że jakimś cudem, jeśli następuje jakieś nieszczęście, katastrofa - pożar, powódź, huragan, trzęsienie ziemi - pierwszym odruchem wszystkich przeciętnych ludzi jest chęć niesienia pomocy, często nie tylko w formie datków i ofiar, ale także czynnego udziału w pomocy na własny rachunek, nawet osób z dalekich stron, co można było wielokrotnie zaobserwować w USA i w Kanadzie. Potem ingeruje rząd i różne fundacje i inne oficjalne czynniki, które rzekomo wiedzą najlepiej i najczęściej uniemożliwiają i ucinają pomoc indywidualną i społeczną, często w efekcie i tak pozostawiając ofiary "na lodzie".
  • @Lotna 16:12:32
    Prawdę mówiąc to nie powinniśmy się dziwić skoro w tym typie gospodarki nie zabezpieczyliśmy szczególnej roli dla przedstawicieli wyznania kupieckiego. Wręcz przeciwnie. Nie ma tam dla nich miejsca.

    Pozdrawiam.
  • W Polsce są trzy mało powiązane obiegi gospodarcze.
    Jeden jest Polski a pozostałe są wrogie Polsce.

    Ten Polski obieg gospodarczy to Polskie zagłodzone firemki produkujące Polski towary na rynek Polski dla Polaków a czasem na eksport ale rzadko, jak już to poprzez działających w Polsce zagranicznych pośredników hurtowników.

    Drugi obieg to zagraniczne firmy (jak poskrobać to żydowskie) które kooperują między sobą a z Polski wykorzystują tylko tanią siłę roboczą, ulgi rządowe oraz "optymalizację podatkową" To obieg pasożytniczy który Polsce nie wiele daje (wysysa fachowców) ale wiele z Polski doi (zyski z taniej siły roboczej, jakości fachowców, zwolnień podatkowych, dotacji unijnych, optymalizacji podatkowej).
    Te firmy "robią" statystyczny "eksport" dla Polski. Z tego eksportu Polska nie ma nic ..wszystkie zyski zostają w tych zagranicznych firmach pasożytach lub w ich firmach matkach.

    Trzeci obieg to również zagraniczne firmy pasożyty które przejęły cały rynek zaopatrzenia ludności Polskiej we wszystkie praktycznie produkty.
    Te firmy z jednej strony doją Polskich producentów ale główni sprowadzaj`a do Polski towary ze swoich krajów lub np z Chin i pasożytują na sprzedaży ich Polskiej ludności.
    Pasożytują bo też "optymalizują" podatki, dostają ulgi od "Polskich" rządów...dostają grunty, zajmują najlepsze do handlu miejsca...

    W Polsce w sensie gospodarczym w ujęciu wartościowym mało jest Polski a dużo więcej "zagranicy" głównie żydowskiej.

    Tylko Polaków w Polsce jest dużo,
    A powinno być tak że tyle w Polsce Polskiej gospodarki ile Polaków w Polsce. A cała zagraniczna reszta w Polsce tylko gościnnie na warunkach wzajemnych korzyści ...

    Solidaruchy zniszczyły Polskę, zrobiły z Polski ziemię niczyją na której każdy (ale tylko żyd) może się zainstalować ze swoim geszeftem i doić naiwnych Polaków.

    Polacy nie są suwerenami we własnym kraju.
  • @Oscar 17:33:38
    Martwię się mode pokolenie. Czy ono tego nie widzi i dlaczego? Kto o tę Polskę powalczy gdy nam dziadkom braknie już sił.

    Pozdrawiam
  • @nikander 15:31:58
    Wojna o gospodarkę... ja się nie znam na gospodarce, wydaje mi się jednak jako laikowi, że skoro ministrowi Gowinowi (?) nie wystarcza kilkanaście tysięcy na miesiąc a zwykłemu Kowalskiemu musi wystarczyć 2 tys. na miesiąc, to pan minister nie kupuje chińskiego badziewia a zwykły Kowalski musi kupować chińskie badziewie.
    A takich Kowalskich w Polsce jest znakomita większość, zatem gospodarka Chin kwitnie a nasza wygląda jak wyścig szczurów.
  • @lorenco 20:21:07
    Rzecz w tym, że polskie mogłoby być tańsze i lepsze. Utrzymywanie polskich przedsiębiorców w "łańcuchach dostaw" zmusza ich do "pompowania ceny". Każdy następny w procesie technologicznym musi wykupić koszty wszystkich poprzedników. To sprawia, ze polskie produkty nie mogą być atrakcyjne cenowo.
  • @nikander 17:26:59
    No więc właśnie, tam ma być dla wszystkich, a oni zagarniają tylko w swoją stronę. Nie są więc zainteresowani, a winę zwalają bezczelnie na polskich przedsiębiorców.

    Co jest powiązane ze specjalnymi przywilejami dla niektórych, o czym pisze Oscar.
    Jak mówi poniższy mem, jeśli rząd ustala prawa łamiące inne prawa ( jak np. konstytucyjna równość wobec prawa), to czas najwyższy, aby zdać sobie sprawę z faktu, że jesteśmy rządzeni przez pieprzonych kryminalistów.
    https://www.minds.com/media/822664765848719360
    Gdyby Pan wymyślił jakieś mechanizmy, które dawałyby im jeszcze więcej intratnych przywilejów, to byłby Pan uznany za najlepszego ekonomistę, jakiego ziemia polska wydała i pewnie już dawńo się doczekał odznaczenia państwowego. :)
  • @nikander 20:36:37
    Wydaje mi się też, że na koszty produkcji wpływają także ceny energii i paliwa.
    Chiny nie drą z nikim kotów, zwłaszcza z największym sąsiadem i mają od nich dużą zniżkę na paliwa stałe i lotne.
    Ostatnio otwarto nowy gazociąg Rosja - Chiny i nikt nie protestuje...
  • @Lotna 20:52:20
    "pieprzonych kryminalistów" - coś w tym jest!
  • @nikander 20:36:37
    I jeszcze chciałbym zapytać: kupujemy ropę. gaz chyba w/g jakiś umów w cenach stałych od producenta. A ja słyszę np. na giełdzie londyńskiej baryłka ropy osiągnęła wzrost ceny o tyle tam i tyle, no i od razu wzrost cen na stacjach benzynowych. A jak cena baryłki spada, to jakoś ciężko obniżyć cenę paliwa. Dlaczego tak jest skoro kupujemy bezpośrednio od Rosji czy tam innych a nie na giełdzie?
  • @lorenco 22:00:08
    http://www.inwestowanie-rope.pl/artykul/jak-kupowac-rope-gieldzie.html
  • @Husky 22:11:48
    To jest chore!
  • O zagrożeniach dywersyfikacji dostaw gazu
    Posłuchajcie co mówi Dzięba w rozmowie z Rolą na temat zagrożeń dla budowy Baltic Pipe https://wrealu24.tv/na-zywo/michal-dzieba-u-roli-odpowiada-na-pytania-widzow-o-kghm-baltic-pibe-i-spolkach-skarbu-panstwa
  • @finka 11:48:54
    Dywersyfikacja strategicznych surowców ogólniej "walorów" jest poprawną polityką... ale nie tedy gdy jest wybiórcza i gdy jest nieracjonalna ekonomicznie.

    Warto dywersyfikować przyjaciół czyli sojuszników.
    Warto dywersyfikować kontakty gospodarcze.
    Warto dywersyfikować polityczne wpływy zgodnie z realnymi preferencjami Narodu.

    Ale..
    Nie wolno dywersyfikować strategicznych gałęzi Polskiej gospodarki bo to oznacza uzależnienie Polski od zagranicy to wprost oddawanie suwerenności w obce ręce,
    Zaopatrzenie w wodę, energetyka, bankowość, zaopatrzenie w żywność
    produkcja żywności...służba zdrowia, edukacja narodowa...produkcja leków ...i pewnie wiele innych.

    Rządzące Solidaruchy robią dokładnie odwrotnie.
    Wnioski co do zdrady narodowej są oczywiste.
  • Zwyczajnie
    W Polsce ostatnie dekady to promowanie i wspomaganie mend szui i psycholi w gospodarce. Nie dziwota ze niezdolni do współpracy dzielenia się etc.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031